W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację podstawowych jej funkcji.

Te cookies są niezbędne do funkcjonowania naszej strony i nie może być wyłączony w naszych systemach. Możesz zmienić ustawienia tak, aby je zablokować, jednak strona nie będzie wtedy funkcjonowała prawidłowo
Te cookies pozwalają nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
Te cookies służą do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
SportBB

Futsaliści Rekordu nadal w grze o finał!

Futsaliści Rekordu nadal w grze o finał!

Rekord Bielsko-Biała nie odpuszcza walki o udział w finale Fogo Futsal Ekstraklasy. Po dramatycznym meczu w Przemyślu Rekordziści wyrównali stan rywalizacji i o awansie zadecyduje trzeci mecz.

Rywalizacja w półfinale play-off Fogo Futsal Ekstraklasy toczy się do dwóch wygranych spotkań. Po porażce 1:3 w Bielsku-Białej z Texom Eurobusem Przemyśl futsaliści Rekordu byli więc przed dzisiejszym występem w Przemyślu w bardzo trudnej sytuacji.

Zespół z Cygańskiego Lasu nie zamierzał się jednak poddać. Podobnie jak w Bielsku-Białej spotkanie w Przymyślu było bardzo wyrównane. Pierwsza połowa zakończyła się minimalnym prowadzeniem bielszczan, którzy  wyszli na prowadzenie w 16. Minucie dzięki trafieniu Brazylijczyka Miguela Kenji.

Gospodarze dążyli do wyrównania, jednak świetnie dysponowany w bramce Rekordu był Michał Kałuża. W 34. minucie bramkarz Rekordu musiał jednak uznać wyższość  Henrique Diniza i było 1:1.

Rekord jednak bardzo szybko ponownie wrócił na prowadzenie za sprawą bramki… Michała Kałuży. Bramkarz Rekordu wykorzystał ofensywne wyjście swojego Vis-à-vis, Krzystofa Iwanka, oddając po wyłapaniu piłki celny strzał przez całe boisko.

Rekordowi nie udało się jednak utrzymać prowadzenia do końcowego gwizdka sędziego. Minutę przed końcem regulaminowego czasu gry bielskiego bramkarza ponownie – tym razem z przedłużonego rzutu karnego – pokonał Henrique Diniz.

W dogrywce ponownie na prowadzenie wyszedł Rekord, a swoją rugą bramkę strzelił Miguel Kenji. Niestety, także tym razem Rekordziści nie dowieźli korzystnego wyniku do końcowego gwizdka sędziego. W ostatniej minucie gry wyrównał  Danil Abakszyn.

O losach spotkania zdecydować musiały rzuty karne. Te bielszczanie wykonywali bezbłędnie i wygrali 4:3. 

O tym, która z drużyn awansu do finału rozgrywek, gdzie czeka już Piast Gliwice, zdecyduje trzecie spotkanie. Rozegrane ono zostanie w Przemyślu w niedzielę o godzinie 20.00.

 

Texom Eurobus Przemyśl - Rekord Bielsko-Biała 3:3 (0:1, 2:2) k. 4:5

0:1 Miguel Kenji (16 min.), 1:1 Henrigue Diniz (34 min), 1:2 Michał Kałuża (35 min.), 2:2 Henrigue Diniz (39 min., przedłużony karny), 2:3 Miguel Kenji (43 min.), 3:3 Danil Abakszyn (50 min.)

czerwona kartka: Martin Dosa (32 min.)

karne dla Rekordu strzelali: Paweł Budniak, Miguel Kenji, Edgar Varela, Franco Spellanzon , Gustavo Henrique

Rekord: Michał Kałuża (Jakub Florek)  -Guilherme  Kadu, Martin Dosa, Kacper Pawlus, Edgar Varela, Miłosz Krzempek, Michał Zastawnik, Gustavo Henrique, Paweł Budniak, Miguel Kenji, Grzegorz Haraburda, Franco Spellanzon, Michał Marek.

 

Powiązane artykuły

O nas

Portal jest miejscem spotkania i dyskusji dla tych, którym nie wystarcza codzienna dawka smutnych newsów, jednakowych we wszystkich mediach. Chcemy pisać o naszym mieście, Bielsku-Białej, bo lubimy to miasto i jego mieszkańców. W naszej pracy pozostajemy niezależni od lokalnych władz i biznesu.

Cart