To był znakomity weekend w wykonaniu zespołów Rekordu. Zaczęło się od arcyważnego zwycięstwa piłkarzy z ŁKS-em. A wczoraj swoje dołożyły piłkarki i futsaliści. Wygrana z ŁKS-em była szóstym meczem bez porażki z rzędu w wykonaniu biało-zielonych! A cztery z ostatnich sześciu meczów zakończyły się zwycięstwem! Trzeba też powiedzieć, że tym razem zwycięstwo rekordzistom nie przyszło wcale łatwo. Na szczęście rozgrywający bardzo dobry sezon Ciućka, zdobył na zakończenie pierwszej połowy bramkę dla miejscowych na wagę 3 punktów. Szkoda tylko, że poważnej kontuzji w 15 minucie meczu doznał Wojciech Łaski, któremu drużyna zadedykowało wygraną z ŁKS-em.
Rekord: Kaczorowski – Kempny (75. Wyroba), Boczek, Sobociński, Mazurek, Gibiec (61. Ryś), Ściślak, Łaski (16. Tekieli), Ciućka, Klichowicz (75. Soszyński), Kasprzak (75. Hornik)
Wygrana piłkarek Rekordu z Pogonią Tczew.
3. maja uświetniły wysokim zwycięstwem „rekordzistki”. Piłkarki Rekordu nie dały najmniejszych szans przejezdnym z Tczewa i pewnie wygrały 5:1.
Rekord: Ptaszek – Sowa, Glinka, Janku, Jendrzejczyk (78. Niesłańczyk), Bednarek (61. Sikora), Dereń, Krysman, Zgoda (61. Dębińska), Gulec (73. Conceicao), Gutowska (78. Jaszek)
Po raz siódmy Puchar Polski
Rekord po raz siódmy zdobywa Puchar Polski w futsalu! W niedzielnym meczu rewanżowym bielszczanie szybko odrobili straty z pierwszego meczu, a w końcówce przypieczętowali zwycięstwo. Warto przypomnieć że drużyna z Bielska-Białej była obrońcom tego trofeum z ubiegłego roku.
Constract Lubawa - Rekord Bielsko-Biała 0:3 (0:2)
Bramki: Budniak (6'), Kadu (6'), Kenji (35')
Rekord: Kałuża - Gustavo Henrique, Budniak, Zastawnik, Pawlus, Dosa, Kadu, Varela, Marek, Kenji, Spellanzon, Krzempek, Haraburda, Florek.
Fot. Paweł Pechciński




