Po wtorkowym triumfie BBTS-u Bielsko-Biała w Katowicach, rywalizacja o tytuł mistrzowski i awans do najwyższej klasy rozgrywkowej wchodzi w decydującą fazę. Bielszczanie pokazali ogromną determinację, pokonując GKS na ich terenie 3:0 i zmniejszając straty w serii do stanu 1:2.
Kolejna odsłona tej rywalizacji odbędzie się już w najbliższy piątek, 8 maja o godzinie 20:00 w Hali pod Dębowcem. Wtorkowe zwycięstwo to dowód na to, że ten zespół nigdy się nie poddaje.
Zagraliśmy równo i to pozwoliło nam na wygranie. Mamy apetyty na więcej, dlatego chcemy zaprosić
wszystkich bielszczan i nie tylko na nasz piątkowy mecz w Hali pod Dębowcem – mówi Kajetan Tokajuk, przyjmujący BBTS.
BBTS przystępował do fazy play-off z szóstego miejsca, po drodze w ćwierćfinale odprawił z kwitkiem jednego z faworytów do wygrania ligi – Stal Nysę. W półfinale po trzech meczach zwyciężył rywalizację z wiceliderami po rundzie zasadniczej – klubem Wilfredo Leona - CUK Aniołami Toruń. W finale bielszczanie dzielnie stawiają opór najbogatszemu klubowi ligi – spadkowiczowi z Plusligi – GKS Katowice.
BBTS walczy o złoty medal i powrót do siatkarskiej ekstraklasy, w której ostatni raz występował w sezonie 2022/2023. Jeśli bielszczanie wygrają piątkowy mecz to decydujące starcie odbędzie się we wtorek w Katowicach.




