Zakończyła się ważna epoka w historii Bielskiego Chóru Kameralnego działającego w Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej. Po 33 latach współpracy z zespołem dyrygentka Beata Borowska pożegnała się z chórem, przekazując batutę i kierownictwo artystyczne Małgorzacie Łukasik.
Symboliczne pożegnanie odbyło się 24 czerwca w Kościele ewangelickim Zbawiciela przy placu Marcina Lutra, podczas koncertu zatytułowanego „Piękna historia minionych 33 lat”. Publiczność — dawni i obecni chórzyści, przyjaciele zespołu oraz miłośnicy muzyki chóralnej — wysłuchała programu opartego na utworze Kima André Arnesena The Holy Spirit Mass („Msza Ducha Świętego”), który od lat należy do ważnych pozycji repertuaru chóru.
Wieczór miał nie tylko muzyczny, ale i bardzo emocjonalny wymiar. To było spotkanie ludzi połączonych wspólną pasją, wdzięcznością i wieloletnią artystyczną drogą. Kulminacyjnym momentem koncertu było przekazanie batuty Małgorzacie Łukasik, co otworzyło nowy etap w dziejach zespołu.
Beata Borowska została uhonorowana Złotą Odznaką Honorową za Zasługi dla Województwa Śląskiego. To samo wyróżnienie otrzymała także Barbara Bałda, wieloletnia opiekunka wokalna chóru. Podczas uroczystości nie zabrakło podziękowań ze strony dyrekcji BCK, władz powiatu, chórzystów oraz prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego, który skierował do Beaty Borowskiej specjalny list z wyrazami uznania za jej wieloletnią pracę i wkład w rozwój chóru.
Koncert zakończyły długie owacje, wzruszenie i wspólne wspomnienia przy torcie. Dla Bielskiego Chóru Kameralnego był to nie tylko finał pewnego rozdziału, ale też początek nowej historii.




