Na Zamku Sułkowskich pojawiły się już tkaniny w kolorach purpury i złota, imitujące arkady. To element dekoracji do wyjątkowego wydarzenia, jakim będzie spektakl, jakiego jeszcze w Bielsku-Białej nie było. Teatr Polski przygotowuje operę „Carmen” Georges’a Bizeta, którą po raz pierwszy zaprezentuje w plenerze — w samym centrum miasta, przed budynkiem teatru, na zamkniętej dla ruchu ulicy Zamkowej.
Jedna z najsłynniejszych oper świata zabrzmi w sercu Bielska-Białej w widowisku o niespotykanym dotąd rozmachu. Realizacja połączy operę, teatr, taniec i nowoczesne technologie. Przygotowania do przedsięwzięcia rozpoczęły się już pod koniec lipca. Na wschodniej elewacji Zamku Sułkowskich, mieszczącego Muzeum Historyczne w Bielsku-Białej, zawisła tkanina imitująca arkady. Z kolei pracownicy Wydziału Gospodarki Miejskiej Urzędu Miejskiego usunęli rośliny ozdobne wokół fontanny na placyku przed teatrem, aby nie uległy zniszczeniu, ponieważ właśnie tam od 1 sierpnia montowana jest scena.
Na czas przygotowań zdemontowano również pomnik Marii Koterbskiej stojący przed Teatrem Polskim. Znikną też niektóre latarnie, a ich miejsce zajmą elementy scenografii z własnym źródłem światła. Wokół przedsięwzięcia powstanie znacznie więcej dekoracji, w tym architektoniczne detale wzdłuż ulicy Zamkowej, nawiązujące do wyburzonych w latach 70. kamienic. Scenografia będzie zdobić tę przestrzeń aż do października.
„Carmen” od ponad stu lat pozostaje jednym z najważniejszych tytułów operowych. To opowieść o wolności, namiętności, obsesji i przemocy oraz ich tragicznych konsekwencjach. Bielska realizacja ma wykraczać daleko poza klasyczną inscenizację. Plac przed teatrem zamieni się w hiszpańską Sewillę, a cała okolica stanie się wieloplanową sceną wykorzystującą miejską architekturę. Widzowie zostaną zaproszeni do świata, w którym równocześnie rozgrywać się będą różne wątki akcji, a całość dopełnią światło, lasery i multimedia. Ważnym elementem będzie też powrót do pierwotnej wersji opery z dialogami mówionymi, podkreślającymi teatralny charakter spektaklu.
Pomysłodawcami i twórcami przedsięwzięcia są dyrektor Teatru Polskiego w Bielsku-Białej Witold Mazurkiewicz, odpowiedzialny za reżyserię, adaptację i dramaturgię, oraz Damian Styrna, autor oprawy wizualnej. Artyści wcześniej współpracowali przy takich musicalach i widowiskach jak Człowiek z La Manczy, Sztukmistrz z miasta Lublina oraz Viva Maria! Do zespołu dołączył także Jacek Obstarczyk, szef orkiestry Teatru Polskiego La Nostra Banda, który odpowiada za adaptację muzyczną dzieła Bizeta, dodatkowe kompozycje oraz prowadzenie orkiestry. Przy projekcie współpracowała również Marta Gzowska-Sawicka, asystentką reżysera jest Wiktoria Węgrzyn-Lichosyt, kostiumy przygotowuje Iga Sylwestrzak, choreografię i ruch sceniczny opracowują Katarzyna Zielonka i Mateusz Wojtasiński, a multimedia stworzy Eliasz Styrna.
W realizację spektaklu zaangażowanych będzie około 200 wykonawców. Na scenie wystąpią soliści operowi: Andrzej Dobber, Monika Ledzion, Andrzej Lampert i Gabriela Legun. Towarzyszyć im będą aktorzy Teatru Polskiego i Teatru Lalek Banialuka, muzycy orkiestry, chórzyści oraz kilkudziesięciu tancerzy wyłonionych podczas castingu.
„Carmen” będzie jednym z najważniejszych wydarzeń programu Polskiej Stolicy Kultury 2026. Wokół spektaklu powstanie nowa przestrzeń teatralna, która przez całe lato i część jesieni ma zapraszać mieszkańców oraz gości do wspólnego przeżywania kultury. Scenografia w subtelny sposób nawiąże do architektonicznych wspomnień i sentymentów bielszczan, tworząc pełną emocji podróż w przeszłość. W ten sposób muzyka, teatr, taniec i miejska przestrzeń połączą się w wyjątkowe widowisko, otwierające nowy rozdział w plenerowych realizacjach Teatru Polskiego.




