W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację podstawowych jej funkcji.

Te cookies są niezbędne do funkcjonowania naszej strony i nie może być wyłączony w naszych systemach. Możesz zmienić ustawienia tak, aby je zablokować, jednak strona nie będzie wtedy funkcjonowała prawidłowo
Te cookies pozwalają nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
Te cookies służą do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
SportBB

Jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskiego karate w Bielsku-Białej (film)

Jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskiego karate w Bielsku-Białej (film)

Przez pięć dni Bielsko-Biała było światową stolicą karate. W hali pod Dębowcem, w dniach 14–18 października, rywalizowali najlepsi młodzi karatecy z całego świata podczas 14. Mistrzostw Świata Kadetów, Juniorów i U21. To pierwsza impreza tej rangi zorganizowana w Bielsku-Białej i jedno z najważniejszych wydarzeń w historii polskiego karate. Do Bielska-Białej przyjechało ponad 2.000 zawodników, ponad 350 trenerów, 320 sędziów i ponad 300 oficjalnych przedstawicieli – prezesów, dyrektorów sportowych, lekarzy i fizjoterapeutów. W sumie reprezentowali aż 114 państw.

  • To pierwsza impreza tej rangi w naszym mieście. Do Bielska-Białej przyjechali reprezentanci bardzo wielu państw - rzesze zawodników, trenerów, działaczy i turystów najlepiej pokazują ogromną skalę tego wydarzenia. To z pewnością największa impreza w historii Bielska-Białej. Mało tego, jeśli chodzi o karate, to też największa do tej pory impreza w Polsce – mówił o randze wydarzenia jego organizator, prezes Polskiej Unii Karate Paweł Półtorzecki.

Przygotowania do wydarzenia trwały niecały rok. Decyzja o przyznaniu Bielsku-Białej organizacji imprezy tej rangi zapadła niespodziewanie (zostaliśmy zapytani, czy w zastępstwie za inny kraj zorganizujemy mistrzostwa świata przyp. red.).

- Po konsultacji z prezydentem miasta Jarosławem Klimaszewskim, po sprawdzeniu dostępności hoteli i hali okazało się, że mamy zielone światło do działań. A dziś widzimy efekt tych przygotowań – dodał P. Półtorzecki.

Przez pięć dni mistrzostw, od rana do późnych godzin wieczornych, hala pod Dębowcem przeżywała oblężenie kibiców. Oficjalne otwarcie mistrzostw odbyło się 16 października wieczorem i miało wyjątkową oprawę. Przed publicznością zaprezentowały się ośmioosobowe reprezentacje wszystkich krajów, a ceremonię, jak na Beskidy przystało, rozpoczął dźwięk trombity. Na koniec z góralską muzyką i pieśnią zaprezentował się zespół Fundacji Braci Golec. Wydarzenie symbolicznie otworzył prezydent miasta Jarosław Klimaszewski. Za doskonałą organizację mistrzostw Polskiej Unii Karate i miastu dziękował prezydent Światowej Federacji Karate Antonio Espinós.

- Witam wszystkich w Bielsku-Białej, moim ukochanym mieście – zaczął prezydent Jarosław Klimaszewski, po czym zaprosił do zwiedzania Bielska-Białej. – Mam też do was prośbę – mówił do zawodników – opowiedzcie o naszym mieście na całym świecie i zaproście wszystkich do nas. A teraz to, po co tu przyszedłem: 14. Mistrzostwa Świata w Karate uważam za otwarte – ogłosił.

Co do wyników mistrzostw, nasze miasto było bardzo łaskawe dla reprezentacji biało-czerwonych. Polscy zawodnicy wywalczyli dwa medale, poprawiając wynik sprzed dwóch lat z Wenecji (tam zdobyli tylko jeden srebrny krążek). Natalia Bałut wygrała wszystkie swoje walki i sięgnęła po złoty medal w kategorii juniorek +66 kg, zostając pierwszą polską mistrzynią świata od 2017 roku. Drugi medal dla Polski – brązowy w kategorii juniorów +76 kg - wywalczył Michał Przasnycki.

 

 

Powiązane artykuły

O nas

Portal jest miejscem spotkania i dyskusji dla tych, którym nie wystarcza codzienna dawka smutnych newsów, jednakowych we wszystkich mediach. Chcemy pisać o naszym mieście, Bielsku-Białej, bo lubimy to miasto i jego mieszkańców. W naszej pracy pozostajemy niezależni od lokalnych władz i biznesu.

Cart