W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację podstawowych jej funkcji.

Te cookies są niezbędne do funkcjonowania naszej strony i nie może być wyłączony w naszych systemach. Możesz zmienić ustawienia tak, aby je zablokować, jednak strona nie będzie wtedy funkcjonowała prawidłowo
Te cookies pozwalają nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
Te cookies służą do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
SportBB

Szaleństwo w Mielcu. Stal Mielec – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:3

Szaleństwo w Mielcu. Stal Mielec – Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:3

To był naprawdę szalony mecz. Podbeskidzie po 20 minutach przegrywało 3:0 i było na kolanach. Już w 3 minucie po strzale Gmura Podbeskidzie przegrywało 1:0.  Po stracie bramki TSP ruszyło do odrabiania strat, niestety fatalna gra w obronie sprawiła, że już w 10 minucie Stal prowadziła 2;0 po strzale Kruszelnickiego. Jak się wkrótce okazało to nie był koniec dramatu gości na stadionie w Mielcu, bo w 20 minucie kolejnego gola dla gospodarzy zdobył Getinger. Tak fatalnej gry Podbeskidzia w defensywie nie widziałem od dawna. Trzy strzały gospodarzy i 3 bramki. Na szczęście na tym się skończyło. Zmiana stron Kolanki z Sitkiem byłą dobrym posunięciem jeszcze w trakcie pierwszej połowy, bo Kolanko zdecydowanie lepiej radził sobie w defensywie i przestały sunąć na bramkę ataki jeden za drugim. Jakby tego było bało sędzia najpierw podyktował dla Podbeskidzia jedenastkę po czym jak Biernat był już gotowy do strzału, wycofał się z tej decyzji.

Bielszczanie schodzili na przerwę w nienajlepszych nastrojach, a kibice żyli już tylko nadzieją, że zdarzy się cud. Cud się nie zdarzył, ale to co się wydarzyło w drugiej połowie pokazało, dlaczego Marcin Włodarski jest świetnym trenerem. W przerwie trener przyjezdnych dokonał 3 zmian i to był dosłownie strzał w dziesiątkę. Bardzo słabo grającego Sitka zastąpił Pietraszkiewicz, ponadto na boisku pojawili się Semerzyński zastąpił Takaca a Kasperkiewicz wszedł na miejsce Gacha. I zobaczyliśmy inne Podbeskidzie. Kibice Z Mielca przecierali oczy ze zdumienia i fani Podbeskidzia szaleli. W 56 minucie Kaperkiewicz po świetnym zgraniu Klisiewicza zdobywa kontaktową bramkę dla przyjezdnych. Świetnie wprowadził się w mecz Pietraszkiewicz który zmienił Sitka, a jego rajdy po prawej stronie boiska sieją popłoch. W 59 minucie Oskara Tomczyka zastąpił Yauheni Shykauka, i to był kolejny sygnał, że bielszczanie nie poddali się i ni powiedzieli ostatniego słowa. W 62 minucie jest już tylko 3:2, po kolejnej świetnej akcji Pietraszkiewicza i błędzie Gostmskiego gola zdobywa Urynowicz. Gospodarze są w szoku. A przyjezdni idą za ciosem. W 64 minucie Shykauka zostaje faulowany w polu karnym i bramkę wyrównującą zdobywa jak zawsze niezawodny w wykonywaniu jedenastek Marcin Biernat. Do końca spotkania zespołem będącym bliżej zwycięstwa było Podbeskidzie. Jednak wynik już nie uległ zmianie. Podbeskidzie wyjeżdża z 1. Punktem i jest to bardzo cenny punkt. Jeśli można czasem wskazać dzięki komu zawdzięczamy dobry wynik, to dzisiaj bez wątpienia jest to trener Włodarski.

Stal Mielec – Podbeskidzie Bielsko- Biała 3:3

Powiązane artykuły

O nas

Portal jest miejscem spotkania i dyskusji dla tych, którym nie wystarcza codzienna dawka smutnych newsów, jednakowych we wszystkich mediach. Chcemy pisać o naszym mieście, Bielsku-Białej, bo lubimy to miasto i jego mieszkańców. W naszej pracy pozostajemy niezależni od lokalnych władz i biznesu.

Cart