W niedzielę 31 sierpnia, biskup Roman Pindel uroczyście nada kościołowi pod wezwaniem świętych Małgorzaty i Katarzyny w Kętach prawny tytuł Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. To dobra okazja żeby zaprosić do odwiedzenia kęckich kościołów i klasztorów, których jest sporo.
Formalne ustanowienie Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia to historyczny moment wieńczący długie dzieje kultu maryjnego w Kętach. Swymi korzeniami sięga on przełomu XV i XVI wieku. To właśnie wtedy powstał cudowny obraz Maryi z Dzieciątkiem. Wizerunek ten od pokoleń gromadził przed sobą wiernych proszących Maryję o wstawiennictwo i opiekę. Szczególnym znakiem czci była uroczysta koronacja obrazu koronami biskupimi, dokonana w 1988 roku przez kard. Franciszka Macharskiego, metropolitę krakowskiego.
Obraz zobaczyć można w ołtarzu głównym kęckiego kościoła, który sam w sobie jest także warty zwiedzenia. Pierwotny kościół był gotycki (czego pozostałości widać w prezbiterium), wybudowany zapewne w XIV wieku. Obecny wystrój jest barokowy, a uwagę zwraca wspomniany już ołtarz główny z XVII wieku.
Tuż obok znajduje się kościół św. Jana Kantego. Od ponad trzystu lat przypomina o najsłynniejszym z kęczan - św. Janie Kantym. Jest to XVIII-wieczna, barokowa świątynia, wybudowana w roku 1715, w miejscu wcześniejszej, pochodzącej z lat 1644–1648 niewielkiej kaplicy, która sąsiadowała z placem, na którym stał dom rodzinny św. Jana z Kęt. W kościele uwagę zwracają polichromia przedstawiająca Trójcę Świętą oraz ołtarz główny pochodzący z 1722 r.
Kilkaset metrów dalej, przy ul. Klasztornej, znajduje się klasztor Reformatów zbudowany na przełomie XVII i XVIII wieku. Inicjatorem budowy klasztoru był chorąży krakowski i żołnierz chorągwi husarskiej Andrzej z Żydowa Żydowski. Celem jego przedsięwzięcia była w dużej mierze walka z popularnym w tej okolicy kalwinizmem. Kościół został konsekrowany 4 października 1714. Zarówno klasztor jak i kościół są wybudowane w stylu zbliżonym do baroku. Zwiedzanie warto zacząć już od placu, na którym usytuowano stacje drogi krzyżowej.
Uwagę zwraca też kaplica św. Dydaka. Została ona dobudowana w 1901 roku. Wewnątrz niej znajdują się freski przedstawiające św. Franciszka, który dostępuje łaski odpustu zupełnego, zwanego popularnie odpustem porcjunkuli. To miejsce dorocznego, trzydniowego odpustu, bardzo popularnego w okolicy.
We wnętrzu warto zwrócić uwagę na ołtarz, który usytuowany jest nietypowo - w środku prezbiterium. Najcenniejszym zabytkiem kościoła jest Pieta z I połowy XV wieku, nieznanego autora. Rzeźba jest polichromowana, częściowo zniszczona. Innym unikatem jest płaskorzeźba, na której przedstawiono ukrzyżowanie. Datuje się ją na I połowę XVII wieku.
Między kościołem parafialnym a klasztorem reformatów znajduje się jeszcze klasztor sióstr zmartwychwstanek wybudowany przez założycielki tego zgromadzenia, Matkę Celinę wraz z córką Jadwigą. Klasztor powstał w końcówce XIX wieku i jest centrum Zgromadzenia Zmartwychwstanek w Polsce. Tutaj znajduje się między innymi jedyny nowicjat zakonu w naszym kraju. W opisywanym wyżej kościele Świętych Małgorzaty i Katarzyny, we wspólnym sarkofagu, znajdują się relikwie Błogosławionej siostry Celiny oraz doczesne szczątki jej córki – Sługi Bożej Matki Jadwigi.
To jeszcze nie ostatnia sakralna budowla Kęt. Przy ul. Kościuszki znajduje się niewielki kościółek i klasztor Klarysek od Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu. To miejsce wyjątkowe z co najmniej dwóch powodów: od 115 lat trwa tutaj nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a w klasztorze przebywają siostry żyjące w klauzurze papieskiej.
Klasztor założony został w 1880 roku przez Matkę Marię od Najświętszego Serca Jezusa (Walentynę Łempicką) jako filia sióstr Kapucynek. Jeszcze w tym samym roku rozpoczęły się przygotowania do budowy kościoła i klasztoru. Mimo wieloletnich starań kapucynkom nie udało się uzyskać zatwierdzenia swego zgromadzenia w Galicji przez ówczesne władze. Kiedy więc w 1907 roku pojawiła się groźba kasacji zakonu, siostry zdecydowały się na połączenie z zakonem Franciszkanek Najświętszego Sakramentu ze Lwowa, zwanym obecnie siostrami Klaryskami od Wieczystej Adoracji.
Zgodnie z zasadami nowego zakonu, 6 lutego 1910 roku ksiądz biskup Anatol Nowak uroczyście wystawił tutaj Najświętszy Sakrament. Od tego dnia w klasztorze nieprzerwanie trwa adoracja Jezusa ukrytego w białej Hostii. Z kolei od 1913 roku obowiązuje tutaj klauzura papieska. Większość przebywających w klasztorze sióstr nie opuszcza klasztoru i nie ma kontaktu z osobami z zewnątrz.