Piłkarze TSP wiosną grają świetnie. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Po najbliższym weekendzie w tabeli górale dopiszą sobie kolejne 3 punkty za walkower z Jastrzębiem i umocnią swoje miejsce w tabeli. Chociaż do końca rozgrywek Beltic II ligi zostały jeszcze 4 kolejki, to wydaje się, że Podbeskidzie zapewni sobie prawo gry o awans do I ligi w barażach, a jeśli zespół utrzyma taką formą jaką prezentuje obecnie to będzie z pewnością faworytem w tych meczach. O takiej sytuacji w tabeli a przed wszystkim poziomie gry jaki obecnie prezentują zawodnicy, kibice marzyli od dawna.
Tymczasem jak na ironię losu czym zespół gra lepiej, tym więcej w ostatnim czasie niepochlebnych informacji i artykułów pojawia się w miejscowej prasie. Wiec rodzi się pytanie: Skoro jest tak źle to dlaczego jest tak dobrze?
Sytuacja finansowa TSP.
Kilka tygodnie temu w miejscowej prasie pojawiła się informacja, iż planowane dokapitalizowanie klubu przez dwóch głównych akcjonariuszy nie dojdzie do skutku, ponieważ z tej operacji wycofało się miasto- główny udziałowiec. Tymczasem kilka tygodniu odbyła się Rada Nadzorcza, która zaakceptowała podniesienie kapitału spółki a w przyszłym tygodniu ostatecznie tą decyzję zaakceptuje Zgromadzenie Wspólników. Więc zapowiadane wcześnie dokapitalizowanie spółki zostanie zrealizowane.
Spółka sukcesywnie z miesiąca na miesiąc, poprawia swoja płynność, zawodnicy i pracownicy na bieżąco otrzymują wynagrodzenia i jak podkreślają w klubie drużyna ma bardzo komfortowe warunki do pracy. Niektórzy uważają, że to też wpływa na wzrost formy zawodników.
Oczywiście wciąż jeszcze pozostają zobowiązania do uregulowania, ale nie ma żadnego zagrożenia dla funkcjonowania spółki. Klub deklaruje także, że w przypadku przegrania sporu sądowego z byłym prezesem Krzysztofem Przeradzkim, ureguluje swoje zobowiązanie wobec byłego prezesa. Póki co sprawa jest w apelacji. Kibice mogą wiec spać spokojnie i ze spokojem czekać na kolejne mecze swojego zespołu.
Dobre wieści z szatni.
Do drużyny na kolejny mecz z Sokołem Kleczew trener Włodarski powinien mieć do dyspozycji wszystkich zawodników. Konrad Forenc i Krzysztof Kolanko wracają do zdrowia i będą gotowi do gry.
Atmosfera w zespole jest znakomita, zawodnicy wiedzą doskonalę o jaką stawkę grają i na szczęście mogą skupić się tylko na trenowaniu i grze, bo pozasportowe sprawy kompletnie ich nie dotyczą.
Warto też podkreślić, że w klubie doskonale rozumieją potrzebę dbania o to żeby Podbeskidzie jak to na samym stracie klubu założono było klubem regionu. Stąd wyjazdy i spotkania zawodników w szkołach w regionie, zapraszanie na mecze i do Akademii Podbeskidzia.
Najbliższy mecz TSP zagra już 16. maja na własnym stadionie z Sokołem Kleczew na który drużyna serdecznie zaprasza kibiców.




