W miniony weekend Bielsko-Biała zamieniła się w wielką plenerową scenę. Spektakle uliczne, nowy cyrk i widowiska artystyczne rozgrywały się na placach, parkingach i w parkach, a projekt „Sąsiedzi – Teatralnie. Cyrkowo. Po sąsiedzku.” przyciągnął publiczność w każdym wieku.
Przez trzy festiwalowe dni mieszkańcy i goście mogli oglądać artystów z Polski, Czech, Francji i Niemiec. Jak podkreślał Witold Mazurkiewicz, dyrektor artystyczny projektu i jednocześnie dyrektor Teatru Polskiego w Bielsku-Białej, idea festiwalu wyrasta z wieloletnich doświadczeń z teatrem ulicznym i dobrze wpisuje się w letni charakter miasta.
Jednym z najmocniejszych punktów programu było widowisko „The Ambiguous Vagabonds” niemieckiego duetu Los Hobos. Dwóch artystów, bez słów, ale z dużą dawką humoru, łączyło żonglerkę, akrobatykę i klaunadę, a interaktywny charakter pokazu szczególnie angażował najmłodszych widzów.
Duże wrażenie zrobił też czeski zespół BoCirk. W spektaklu „Summer Heat” artyści prezentowali akrobacje na krzesłach, linie i gokarcie, a także widowiskowe balansowanie ciałem. Publiczność żywiołowo reagowała także na ich inne pokazy zaprezentowane w Bielsku-Białej.
Spore emocje wzbudził również pokaz „Mortel jus de Mortel” francuskiej grupy Le Mur De La Mort. W legendarnej drewnianej beczce motocykliści pędzili po pionowej ścianie z ogromną prędkością, a widzowie oglądali spektakl z zaledwie kilku metrów, czując ryzyko i napięcie niemal na własnej skórze.
Do programu dołączył także Teatr Ósmego Dnia z Poznania ze spektaklem „Arka”. Monumentalna, ruchoma konstrukcja przypominająca statek przesuwała się wśród publiczności, tworząc widowisko o wędrówce, domu i poszukiwaniu ziemi obiecanej. Pokaz zakończył się długimi brawami i entuzjastycznym przyjęciem.
Organizatorem projektu był Miejski Dom Kultury w Bielsku-Białej, a współorganizatorami Teatr Polski i Instytucja Ars Cameralis. Wydarzenie odbyło się w ramach Polskiej Stolicy Kultury 2026.




