W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację podstawowych jej funkcji.

Te cookies są niezbędne do funkcjonowania naszej strony i nie może być wyłączony w naszych systemach. Możesz zmienić ustawienia tak, aby je zablokować, jednak strona nie będzie wtedy funkcjonowała prawidłowo
Te cookies pozwalają nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
Te cookies służą do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
Aktualności

Ostre strzelanie na Stadionie Miejskim

Ostre strzelanie na Stadionie Miejskim

 

Podbeskidzie, po meczu obfitującym w gole, zremisowało z liderem Betclic II Ligi, Hutnikiem Kraków. 

Podbeskidzie od początku grało bardzo wysokim pressingiem, przez co piłkarze Hutnika mieli spory problem z wyjściem z własnej połowy. W 11 minucie, po przejęciu Wojciecha Szumilasa, piłka trafiła pod nogi Dalibora Takacia, który podał do wychodzącego na dobrą pozycję Oskara Zawady. Młodzieżowiec Podbeskidzia nie zmarnował okazji płaskim strzałem pokonując bramkarza Hutnika.

W 35.minucie było już 2:0. Po niekonwencjonalnie rozegranym przez Takacia rzucie rożnym strzałem z okolic 11 metra bramkarza krakowian pokonał Wojciech Szumilas. Kibice Podbeskidzia niedługo cieszyli się z dwubramkowego prowadzenia. W 37. minucie precyzyjnym strzałem głową Krystiana Wieczorka pokonał Kacper Prusiński.

Hutnik ruszył do ataku, co przyniosło efekt w 42.minucie. Po zespołowej akcji do bramki Górali trafił Maciej Urbańczyk i pierwsza połowa zakończyła się remisem 2:2.

Choć Podbeskidzie mogło przegrywać, gdyż w doliczonym czasie gry w sytuacji sam na sam z Wieczorkiem znalazł się Kacper Prusiński. Bramkarz TSP okazał się jednak lepszy od napastnika Hutnika.

Drugą połowę od mocnego uderzenia zaczęli Górale. W 49.minuice kontrę wyprowadził Mateusz Kizyma, zagrał do Oskara Zawady, który przyjęciem piłki zgubił obrońców, zagrał pod bramkę, a tam piłkę do siatki skierował obrońca Hutnika Patryk Kieliś. Po kilku minutach ponownie był remis. Bierność bielskiej obrony wykorzystał Mateusz Sowiński pakując piłkę do bramki strzałem z ostrego kąta.

W kolejnych minutach obie drużyny próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją szalę. Bliżej tego był Hutnik, w 64. minucie po strzale Artema Motrycha piłka trafiła w spojenie bielskiej bramki.

Podbeskidzie swoją szansę zmarnowało już w doliczonym czasie gry, gdy w dobrej sytuacji w piłkę nie trafił Bartosz Martosz.

 

Podbeskidzie – Hutnik Kraków 3:3 (2:2)

1:0 Oskar Zawada (11’), 2:0 Wojciech Szumilas (35’), 2:1 Kacper Prusiński (37’), 2:2 Maciej Urbańczyk (42’), 3:2 Patryk Kieliś (49’, gol samobójczy), 3:3 Mateusz Sowiński (54’)

Podbeskidzie:  Krystian Wieczorek - Krzysztof Kolanko, Jan Majsterek, Marcin Biernat, Richard Nagy, Daniel Dziwniel (72’ Kacper Gach) - Wojciech Szumilas (57’ Lucjan Klisiewicz), Mateusz Kizyma (57’ Kacper Piątek), Dalibor Takáč, Oskar Zawada (51’ Bartosz Martosz) - Maciej Górski (72’ Unai Buján)

Powiązane artykuły

O nas

Portal jest miejscem spotkania i dyskusji dla tych, którym nie wystarcza codzienna dawka smutnych newsów, jednakowych we wszystkich mediach. Chcemy pisać o naszym mieście, Bielsku-Białej, bo lubimy to miasto i jego mieszkańców. W naszej pracy pozostajemy niezależni od lokalnych władz i biznesu.

Cart