W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację podstawowych jej funkcji.

Te cookies są niezbędne do funkcjonowania naszej strony i nie może być wyłączony w naszych systemach. Możesz zmienić ustawienia tak, aby je zablokować, jednak strona nie będzie wtedy funkcjonowała prawidłowo
Te cookies pozwalają nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
Te cookies służą do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
SportBB

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Chojniczanka Chojnice 2:2

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Chojniczanka Chojnice 2:2

Po kapitalnym rozpoczęciu wiosny i zwycięstwie we Wrocławiu 5:0, kibice Podbeskidzia przybyli na stadion przy ulicy Żywieckiej z wielkimi oczekiwaniami. I niestety  w pierwszej połowie srogo się zawiedli. Można było odnieść wrażenie, że piłkarze z Bielska-Białej nie dojechali na pierwszą połowę. Zespołem zdecydowanie lepszym i dominującym w tej części gry byli goście. Ta przewaga przyjezdnych została nagrodzona zdobyciem gola w 43 minucie przez Sabalę i objęciem prowadzenia w meczu. Niestety, tu nie najlepiej zachował się w bramce Ferenc, i do szatni w lepszych humorach na przerwę schodzili goście. Na drugą połowę piłkarze z Bielska-Białej wyszli zdecydowanie bardziej zmotywowani. Fantastyczny strzał z rzutu rożnego i gol dla gości zaraz na początku drugiej połowy (48 minuta meczu) zdobyty przez Joao Guilherme, jeszcze bardziej utrudnił zadanie gospodarzom. Tymczasem, od tego momentu, Podbeskidzie absolutnie zaczęło dominować na boisku. Świetną zmianę dał Takac, który zastąpił słabo grającego Kanacha. Rozgrywający kolejne dobre spotkanie, Krzysztof Kolanko, po indywidualnej akcji wreszcie dał upragnioną bramkę kontaktową, bo to po jego indywidualnej akcji bramkarz gości wpakował piłkę do własnej bramki. Była 73.minuta meczu. Gospodarze nadal atakowali i z uporem dążyli do zdobycia kolejnego gola. Świetna gra miejscowych została nagrodzona jeszcze ładniejszym golem, zdobytym w 78 minucie przez Maksymiliana Sitka. Niestety, Podbeskidzie nie zdołało już zdobyć trzeciej bramki i w ten sposób mecz zakończył się remisem. Szkoda, że bielszczanie nie grali tak dobrze od początku meczu, tylko dopiero w drugiej połowie. W ostatecznym bilansie  tych straconych dzisiaj dwóch punktów może brakować.

 

Powiązane artykuły

O nas

Portal jest miejscem spotkania i dyskusji dla tych, którym nie wystarcza codzienna dawka smutnych newsów, jednakowych we wszystkich mediach. Chcemy pisać o naszym mieście, Bielsku-Białej, bo lubimy to miasto i jego mieszkańców. W naszej pracy pozostajemy niezależni od lokalnych władz i biznesu.

Cart