Po oficjalnej odpowiedzi Urzędu Miasta w/s petycji o wprowadzenie bezpłatnych przejazdów komunikacyjnych, który stanął w obronie dotychczasowych procedur, Stowarzyszenie „Młodzi Razem" zdecydowało się złożyć skargę do Wojewody Śląskiego na bezczynność Rady Miejskiej oraz jej Przewodniczącej Doroty Piegzik-Izydorczyk.
O co chodzi?
8 czerwca 2026 roku, stowarzyszenie złożyło petycję w sprawie darmowych biletów. Tydzień później Przewodnicząca Rady Miejskiej - zamiast poddać dokument pod dyskusję radnych i właściwej komisji - samodzielnie podjęła decyzję o „przekazaniu" sprawy Prezydentowi Miasta.
Urząd Miejski w Bielsku-Białej stoi na stanowisku, że działanie to było w pełni uzasadnione, ponieważ to prezydent, jako organizator transportu zbiorowego, odpowiada za ustalanie taryf i cen biletów. Ratusz argumentuje, że skierowanie sprawy bezpośrednio do organu wykonawczego przyspieszyło procedurę.
Oficjalna skarga do Wojewody Śląskiego
Stowarzyszenie „Młodzi Razem" kategorycznie nie zgadza się z taką interpretacją przepisów i zarzuca władzom Bielska-Białej omijanie prawa. W ocenie młodych polityków doszło do nienależytego wykonywania zadań oraz naruszenia praworządności.
Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Wojewódzkich Sądów Administracyjnych (m.in. w Warszawie, Poznaniu i Gdańsku), przewodniczący rady nie jest samodzielnym organem administracji publicznej, a jego rola ogranicza się wyłącznie do organizowania pracy rady i prowadzenia obrad. O ewentualnym uznaniu się za organ niewłaściwy do rozpatrzenia petycji cała Rada Miejska musi zdecydować wspólnie - w formie uchwały.
Przekazanie petycji na podstawie jednoosobowego pisma przewodniego Przewodniczącej nie ma oparcia w przepisach prawa. Uniemożliwiło to Radzie Miejskiej oraz Komisji Skarg, Wniosków i Petycji merytoryczne odniesienie się do problemu i odebrało mieszkańcom szansę na publiczną dyskusję o polityce transportowej miasta - wskazuje Oliwier Wiśniewski, członek Zarządu Krajowego.
„Młodzi Razem" przypominają również, że choć prezydent ustala taryfy, to Rada Miejska posiada ustawowe kompetencje do wyznaczania kierunków jego działań (np. poprzez uchwały intencyjne) oraz do określania cen maksymalnych za usługi przewozowe, co z powodzeniem praktykują inne polskie samorządy.
Czego domagają się młodzi politycy?
W piśmie skierowanym do Wojewody Śląskiego Marka Wójcika, Oliwier Wiśniewski
działający w imieniu Stowarzyszenia „Młodzi Razem" wniósł o:
Przeprowadzenie postępowania nadzorczego w przedmiocie bezczynności Rady Miejskiej w Bielsku-Białej oraz naruszenia procedur przez jej Przewodniczącą. Podjęcie działań nadzorczych, które nakażą powrót sprawy na właściwe tory - czyli formalne rozpatrzenie petycji o darmową komunikację przez Radę Miejską.
Do skargi załączono pełną dokumentację sprawy, w tym petycję z 8 czerwca oraz całą późniejszą korespondencję z Przewodniczącą Rady Miejskiej.




