W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie w ramach naszej strony internetowej korzystamy z plików cookies. Pliki cookies umożliwiają nam zapewnienie prawidłowego działania naszej strony internetowej oraz realizację podstawowych jej funkcji.

Te cookies są niezbędne do funkcjonowania naszej strony i nie może być wyłączony w naszych systemach. Możesz zmienić ustawienia tak, aby je zablokować, jednak strona nie będzie wtedy funkcjonowała prawidłowo
Te cookies pozwalają nam mierzyć ilość wizyt i zbierać informacje o źródłach ruchu, dzięki czemu możemy poprawić działanie naszej strony. Pomagają nam też dowiedzieć się, które strony są najbardziej popularne lub jak odwiedzający poruszają się po naszej witrynie. Jeśli zablokujesz ten rodzaj cookies nie będziemy mogli zbierać informacji o korzystaniu z witryny oraz nie będziemy w stanie monitorować jej wydajności.
Te cookies służą do tego, aby wiadomości reklamowe były bardziej trafne oraz dostosowane do Twoich preferencji. Zapobiegają też ponownemu pojawianiu się tych samych reklam. Reklamy te służą wyłącznie do informowania o prowadzonych działaniach. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej polityce prywatności.
BBlogosfera

Karuzela

Karuzela

Pamiętacie piosenkę pt. „Karuzela”, śpiewaną przez naszą Marię Koterbską. Nawet jeśli nie macie prawa jej pamiętać w oryginale, to można jej posłuchać podczas spektaklu „Viva Maria!” w brawurowym wykonaniu aktorek Teatru Polskiego. 

Niestety, ostatnimi czasy ta piosenka kojarzy mi się z czymś zupełnie odmiennym w nastroju, bo z polityką. A konkretnie z dwoma prawnikami, uprawiającymi politykę. 

Pierwszy z nich, Zbigniew Ziobro, niedawno uciekł do USA, zarzucając prokuraturze działanie na polityczne zlecenie i obawiając się, że nie zostanie sprawiedliwie osądzony. 

Kilka lat wcześniej drugi z bohaterów tego felietonu, Roman Giertych, "zemdlał" na widok prokuratora, uznał że nie słyszał przedstawionych mu zarzutów, po czym uciekł do Włoch, zarzucając prokuraturze działanie na polityczne zlecenie i obawiając się, że nie zostanie sprawiedliwie osądzony. 

Giertych wrócił do Polski po zmianie władzy i uzyskaniu immunitetu poselskiego z listy KO, a następnie prokurator (już inny, wyznaczony przez nowego ministra) umorzył śledztwo przeciw niemu. Obecnie Roman Giertych jest szefem powołanego przez KO zespołu ds. rozliczeń rządów PiS. 

Jak sądzicie, czy Zbigniew Ziobro wróci do Polski po następnych wyborach parlamentarnych, w których zdobędzie mandat poselski i immunitet, po zmianie rządu nowy prokurator wycofa zarzuty, po czym były minister stanie na czele zespołu rozliczającego rządy KO? 

I czy wtedy Roman Giertych znowu zemdleje?

Wracając do piosenki Marii Koterbskiej: jest tam taka fraza – „Śmiechu beczka i wesela”. 

Powiązane artykuły

O nas

Portal jest miejscem spotkania i dyskusji dla tych, którym nie wystarcza codzienna dawka smutnych newsów, jednakowych we wszystkich mediach. Chcemy pisać o naszym mieście, Bielsku-Białej, bo lubimy to miasto i jego mieszkańców. W naszej pracy pozostajemy niezależni od lokalnych władz i biznesu.

Cart