Mecz Rekordu z Sokołem Kleczew sierpniu 2025 r. przejdzie do historii, niestety nie z powodu porywającego widowiska. Na szczęście w opisanych niżej wydarzeniach klub z Bielska-Białej nie oraz jego zawodnicy nie mieli żadnego udziału.
Przypomnijmy. Pod koniec sierpnia, po wspomnianym wyżej meczu zawieszony został bramkarz drugoligowego Sokoła Kleczew Sebastian Szabłowski. Zawodnik wystąpił w przegranym 1:2 meczu z Rekordem Bielsko-Biała, w którym do przerwy puścił dwie bramki (przy drugim golu nieatakowany podał piłkę rywalowi), a na samo to zdarzenie odnotowano dużo zakładów na rynkach azjatyckich. To wzbudziło podejrzenia i uruchomiło dochodzenie w/w sprawie. Dzisiaj po kilkumiesięcznym dochodzeniu sprawa znalazła swój finał.
"Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej, po rozpatrzeniu na posiedzeniu w dniu 11.03.2026 r. sprawy dyscyplinarnej z wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego PZPN, w przedmiocie:
1) podejrzenia match-fixingu w meczu o mistrzostwo 2. Ligi w dniu 15 sierpnia 2025 r. pomiędzy klubami Rekord Bielsko-Biała a Sokół Kleczew (tj. o czyn z art. 80 § 1 RD PZPN),
2) niedozwolonych zakładów bukmacherskich zawartych w okresie od 25.09.2022 r. do 17.08.2025 r. (tj. o czyn z art. 80 (1) RD PZPN), postanowiła ukarać Obwinionego Zawodnika:
– za przewinienie określone w pkt. 1 powyżej: karą dyscyplinarną czasowego zakazu udziału we wszelkiej działalności związanej z piłką nożną w wymiarze 2 (dwóch) lat,
– za przewinienie określone w pkt. 2 powyżej: karą dyscyplinarną czasowego zakazu udziału we wszelkiej działalności związanej z piłką nożną w wymiarze 3 (trzech) lat.
Komisja Dyscyplinarna PZPN na podstawie Art. 7(1) RD PZPN postanowiła Obwinionemu Zawodnikowi wymierzyć karę zasadniczą – łączną czasowego zakazu udziału we wszelkiej działalności związanej z piłką nożną w wymiarze 5 (pięciu) lat, przy czym na poczet orzeczonej kary zaliczono stosowany w niniejszej sprawie środek zapobiegawczy w postaci zakazu udziału zawodnika w rozgrywkach mistrzowskich i pucharowych od 21 sierpnia 2025 r. do 11 marca 2026.
Orzeczeniu postanowiono nadać rygor natychmiastowej wykonalności. Orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej PZPN nie jest prawomocne i służy od niego możliwość wniesienia środka odwoławczego do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN" - brzmi pełna treść komunikatu.




