Zapowiadany piknik miłośników marki Subaru na wzgórzu Trzy Lipki w Bielsku‑Białej wywołał duże poruszenie wśród mieszkańców Starego Bielska. Ich zdaniem to miejsce powinno pozostać spokojną przestrzenią spacerową, a nie tłem dla imprezy motoryzacyjnej z udziałem kilkudziesięciu samochodów.
Według informacji organizatora, firmy z Mikołowa, w wydarzeniu ma wziąć udział około 60 aut Subaru i około 200 uczestników. Impreza została zaplanowana na terenie wzgórza Trzy Lipki oraz na sąsiedniej działce, przylegającej do zakładów Bosmal.
Trzy Lipki – zielone wzgórze z widokiem na miasto
Trzy Lipki to wzgórze o wysokości 386 m n.p.m., położone w północnej części Bielska‑Białej, na obszarze dzielnicy Stare Bielsko. Należy do Pogórza Śląskiego, a jego okolica jeszcze niedawno porośnięta była lipowym lasem – dziś dominuje tam krajobraz łąkowy. Szczyt jest łatwo rozpoznawalny dzięki charakterystycznemu krzyżowi, który stał się jednym z czytelnych punktów orientacyjnych w panoramie miasta. To popularne miejsce spacerów i rekreacji, z którego rozciąga się widok na górzyste okolice Bielska‑Białej. W pobliżu znajduje się także Zespół Przyrodniczo‑Krajobrazowy Sarni Stok, cenny przyrodniczo obszar objęty ochroną ze względu na walory krajobrazowe i środowiskowe.
Gra terenowa dla fanów Subaru
Organizator pikniku, firma Grzegorz Wróbel z Mikołowa, zapowiada wydarzenie jako zlot fanów Subaru połączony z grą terenową. Uczestnicy mają zwiedzać lokalne atrakcje, a Trzy Lipki mają być jednym z kluczowych punktów imprezy. Z opisu wynika, że wydarzenie ma mieć charakter turystyczno‑rekreacyjny dla kierowców i ich rodzin. To jednak nie uspokaja mieszkańców, którzy obawiają się wzmożonego ruchu oraz zniszczenia cennych przyrodniczo terenów.
Zdziwienie mieszkańców i pytania o bezpieczeństwo
Mieszkańcy Starego Bielska przyznają, że są zaskoczeni faktem, iż Urząd Miejski w ogóle zgodził się na organizację imprezy w takim miejscu. W ich opinii masowy wjazd kilkudziesięciu samochodów w rejon popularnych terenów spacerowych jest decyzją co najmniej kontrowersyjną.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że zdziwienia nie kryją także przedstawiciele lokalnej policji. Wśród pojawiających się pytań powtarza się jedno: czy ktoś dokładnie przeanalizował, jak przy takiej liczbie pojazdów zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom, pieszym, rowerzystom i okolicznym mieszkańcom?
Zgoda z Wydziału Zarządzania Kryzysowego
Dodatkowe emocje budzi informacja, że zgodę na organizację pikniku wydał Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Bielsku‑Białej. W ocenie części mieszkańców to właśnie ten wydział powinien w pierwszej kolejności brać pod uwagę kwestie ryzyka, bezpieczeństwa oraz ochrony terenów cennych przyrodniczo. Mieszkańcy zapowiadają, że będą domagać się wyjaśnień, kto dokładnie podjął decyzję o zgodzie na imprezę w tej lokalizacji i czy poprzedziła ją rzetelna analiza wpływu wydarzenia na ruch, środowisko oraz komfort osób korzystających z Trzech Lipek na co dzień.




